Zapraszamy na VI Powiatową Akcję Sadzenia Drzew i Krzewów Miododajnych, październik 2026

Zapraszamy na VI Powiatową Akcję Sadzenia Drzew i Krzewów Miododajnych, październik 2026

Po raz szósty zapraszamy mieszkańców powiatu iławskiego do udziału w Powiatowej Akcji Sadzenia Drzew i Krzewów Miododajnych, organizowanej przez Wydział Ochrony Środowiska i Rolnictwa Starostwa Powiatowego w Iławie. Do rozdania będzie ponad 2 000 sztuk sadzonek. W tym roku będą to sadzonki lipy, jarzębiny, krzewuszki i jaśminowca.



Celem akcji jest zwiększanie bioróżnorodności w powiecie poprzez zwiększanie ilości pożytków dla pszczół i innych owadów zapylających. Projekt ten ma charakter edukacyjny – zwracamy nim uwagę na to, że bioróżnorodność to fundament prawidłowego funkcjonowania ekosystemów i że jest ona niezbędna zarówno dla ludzi, jak i dla ochrony środowiska i klimatu. Bardziej bogate i zróżnicowane środowisko naturalne lepiej poradzi sobie z zachodzącymi zmianami.

Śladem poprzednich edycji w przygotowanej broszurze edukacyjnej mieszkańcy znajdą podstawowe informacje o funkcjonowaniu ekosystemów i będą bezpłatnie otrzymywać sadzonki drzew i krzewów miododajnych.

W tym roku będziemy na Państwa czekać z sadzonkami lipy, jarzębiny, krzewuszki i jaśminowca. Do rozdania będzie ponad 2 000 sztuk sadzonek.

Akcja już tradycyjnie obejmie wszystkie pięć miast powiatu iławskiego:

  • Iława – środa, 7 października, parking przed budynkiem Starostwa Powiatowego (godz. 10.00–12.30 lub do wyczerpania sadzonek),
  • Lubawa – czwartek, 8 października, przy Zespole Szkół na ul. Gdańskiej (godz. 10.00–12.30 lub
    do wyczerpania sadzonek),
  • Kisielice – piątek, 9 października, przy Zespole Szkół Rolniczych (godz. 10.00–12.30 lub do wyczerpania sadzonek),
  • Zalewo – czwartek, 15 października przy Zakładzie Gospodarki Komunalnej (godz. 9.00-11.30 lub
    do wyczerpania sadzonek),
  • Susz – piątek, 16 października, przy Pomniku Chrystusa Króla (godz. 10.00–12.30 lub do wyczerpania sadzonek).

Nagrody dla uczestników!

W tym roku również przewidziano nagrody dla uczestników. Pierwsze 60 osób, które prześlą nam zdjęcie z posadzenia sadzonek otrzyma eko-zestawy złożone z domku dla owadów oraz nasion roślin miododajnych – zdjęcia należy wysyłać na adres: ochrona@powiat-ilawski.pl, ale UWAGA! dopiero od dnia 19.10.2026 r., w ramach równych szans.

Akcję wspierać będą nasi partnerzy edukacyjni: Zespół Parków Krajobrazowych Pojezierza Iławskiego i Wzgórz Dylewskich oraz Pasieka na Wzgórzach Dylewskich Truszczyński, którzy przygotują specjalne stoiska edukacyjne.

Pragniemy podkreślić, że sadzenie i wysiewanie roślin miododajnych to nie tylko wsparcie dla owadów zapylających, ale także praktyczna lekcja przyrody dla każdego z nas. To wspólny wkład w ochronę środowiska, wspieranie bioróżnorodności i zachowanie równowagi ekologicznej.

Starostwo Powiatowe w Iławie zaprasza wszystkich mieszkańców powiatu iławskiego do udziału w akcji  i wspólnego dbania o pożytki dla owadów zapylających. Wystarczy przyjść, odebrać i posadzić sadzonkę. Działając razem mocniej wpływamy na ochronę owadów zapylających i poprawę bioróżnorodności.

Serdecznie zapraszamy!


plakat drzewa 2026


 

 

 

Zdrowie psychiczne – warsztaty dla rodziców i opiekunów osób z niepełnosprawnościami

Zdrowie psychiczne – warsztaty dla rodziców i opiekunów osób z niepełnosprawnościami

W sobotę 10 października Fundacja Blue Point oraz samorząd Powiatu Iławskiego zapraszają na wyjątkowe spotkanie przeznaczona dla rodziców i opiekunów osób z niepełnosprawnościami. Warsztaty są jednym z punktów szerszego projekt pn. „Obchody Światowego Dnia Zdrowia Psychicznego – wsparcie i destygmatyzacja zdrowia psychicznego rodziców i opiekunów oraz osób z niepełnosprawnościami  w powiecie iławskim”.



Projekt jest efektem konkursu pt. „Obchody Światowego Dnia Zdrowia Psychicznego” ogłoszonego przez Zarząd Powiatu Iławskiego. Zadanie współfinansowane jest ze środków Powiatu Iławskiego. Zarząd Powiatu Iławskiego przekazał na ten cel dotację w wysokości 4.000,00 zł.

Projekt zakłada konkretne cele, głównym jest upowszechnianie wiedzy na temat profilaktyki zdrowia psychicznego oraz zaburzeń zdrowia psychicznego, wśród mieszkańców, ale także propagowanie postawy akceptacji i zrozumienia wobec osób z zaburzeniami psychicznymi i chorującymi psychicznie.

Co konkretnie będzie realizowane?

– kampania informacyjno-edukacyjna i antystygmatyzacyjna w mediach społecznościowych;

– publikacja artykułu edukacyjnego w lokalnym medium internetowym o szerokim zasięgu;

– warsztaty wellbeing dla rodziców i opiekunów osób z niepełnosprawnościami, które odbędą się w Iławie 10 października (sobota), w siedzibie Fundacji przy ul. Ostródzkiej 54 b.

Co czeka uczestników spotkania?
– warsztat i chwila zatrzymania tylko dla siebie,
– pyszny poczęstunek przygotowany przez Czapla Bistro,
– kąpiel w dźwiękach prowadzona przez Karolinę Palczewską-Budniewską – psycholog, absolwentkę certyfikowanego kursu mindfulness i dźwiękoterapii. Mindfulness, misy dźwiękowe, gongi, dzwoneczki, kamertony i śpiew intuicyjny pomogą na chwilę odłączyć się od codziennego pośpiechu, natłoku myśli i napięcia. Warsztaty prowadzić będzie psycholog, psychoterapeutka Malwina Górna.


Miejsce spotkania: Iława, ul. Ostródzka 54B.

Zapisy na warsztaty pod nr tel.: 508-194-439 lub mailowo: biuro@fundacjabluepoint.pl


Ogłoszenie o konsultacjach społecznych

Ogłoszenie o konsultacjach społecznych

Zarząd Powiatu Iławskiego Uchwałą Nr 136/541/26 z 15 września 2026 r.  zadecydował  o przeprowadzeniu konsultacji społecznych dotyczących projektu uchwały Rady Powiatu Iławskiego  zmieniającej uchwałę w sprawie utworzenia Rady Seniorów Powiatu Iławskiego i nadania jej statutu.



1. Cel konsultacji

Niniejsze konsultacje przeprowadza się w celu poznania opinii organizacji pozarządowych  i podmiotów prowadzących działalność pożytku publicznego, wymienionych w art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie w sprawie poddanej konsultacji.

  1. Przedmiot konsultacji

Projekt uchwały Rady Powiatu Iławskiego zmieniającej uchwałę w sprawie utworzenia Rady Seniorów Powiatu Iławskiego i nadania jej statutu.

  1. Data rozpoczęcia i zakończenia konsultacji

Termin rozpoczęcia konsultacji wyznaczono na 16 września 2026 r. Opinie, wnioski i uwagi należy przedłożyć w terminie 7 dni od dnia rozpoczęcia konsultacji.

  1. Forma konsultacji

Konsultacje odbędą się w formie udostępnienia projektu aktu prawa miejscowego w celu złożenia przez organizacje pozarządowe opinii, wniosków i uwag na zasadach określonych
w § 8 Regulaminu konsultacji z organizacjami pozarządowymi i podmiotami wymienionymi
w art. 3 ust. 3 Ustawy o działalności pożytku publicznego i wolontariacie.

Sugestie proszę składać na piśmie, faxem na numer 89/649-07-05 lub drogą elektroniczną na adres: starostwo@powiat-ilawski.pl

  1. Zasięg terytorialny konsultacji

W konsultacjach mogą wziąć udział organizacje pozarządowe działające na terenie powiatu iławskiego i prowadzące działalność pożytku publicznego w sferze zadań publicznych dotyczących działalności statutowej tych organizacji.

Zapraszamy przedstawicieli wszystkich zainteresowanych organizacji pozarządowych do udziału konsultacjach.

Informacji udziela Sekretarz Powiatu Anna Empel  (pok. 120)  tel. 89/649 07 04.



Projekt Uchwały do pobrania:

Uchwała Rady – zm. statutu Powiatowej Rady Seniorów(3)


 

Leczenie choroby otyłościowej jest procesem trudnym, ale wykonalnym i dostępnym

Leczenie choroby otyłościowej jest procesem trudnym, ale wykonalnym i dostępnym

Otyłość to choroba jak wiele innych. Zacznijmy to rozumieć i akceptować, by móc skutecznie leczyć chorobę otyłościową. CHOT to nie jest brak silnej woli, to nie jest lenistwo, to nie jest zaniedbanie swojego ciała, to nie jest umiłowanie do jedzenia. To jest przewlekły stan mający gdzieś swój początek, a nieleczony prowadzi do wielu powikłań, które same nie ustąpią i których nie cofniemy silną wolą.  Dlatego tak ważne jest zrozumienie, że osoby z chorobą otyłościową powinny szukać pomocy w leczeniu. My lekarze również musimy przestawić swoje myślenie w tej kwestii, bo niestety nadal pokutuje w nas slogan: proszę mniej jeść i więcej się ruszać – zauważa lek. med. Mart Siedlecka, inicjatorka dyskusji na temat CHOT.



W marcu tego roku na stronie internetowej Starostwa Powiatowego w Iławie: www.powiat-ilawski.pl oraz na łamach Życia Powiatu Iławskiego ukazał się artykuł dotyczący choroby otyłościowej (CHOT). Na pytania odpowiadała wówczas lekarz kardiolog Marta Siedlecka, która zainicjowała temat, podając go do szerszej dyskusji, wprost mówiąc, że chciałaby zatrzymać czarne statystyki tej choroby. Nie minęło jeszcze pół roku od tamtej publikacji a naprawdę dużo się wydarzyło i nadal dzieje. Odbyły się spotkania z mieszkańcami, w szkołach, przedszkolach, bibliotekach. Ruszyła także grupa wsparcia dla osób chorujących na CHOT oraz ich bliskich. W marcu zapowiadaliśmy ciąg dalszy artykułu, tym razem na temat leczenia choroby otyłościowej. Nadrabiamy zatem zaległości.

Autorem poniższego artykułu jest lekarz medycyny Marta Siedlecka, kardiolog, internistka, w trakcie studiów podyplomowych na kierunku leczenie otyłości.

„Otyłość to choroba jak wiele innych. Zacznijmy to rozumieć i akceptować, by móc skutecznie leczyć chorobę otyłościową. CHOT to nie jest brak silnej woli, to nie jest lenistwo, to nie jest zaniedbanie swojego ciała, to nie jest umiłowanie do jedzenia. To jest przewlekły stan mający gdzieś swój początek, a nieleczony prowadzi do wielu powikłań, które same nie ustąpią i których nie cofniemy silną wolą.  Dlatego tak ważne jest zrozumienie, że osoby z chorobą otyłościową powinny szukać pomocy w leczeniu. My lekarze również musimy przestawić swoje myślenie w tej kwestii, bo niestety nadal pokutuje w nas slogan: proszę mniej jeść i więcej się ruszać.

Najważniejsza jest zgoda pacjenta na leczenie

Leczenie choroby otyłościowej rozpoczynamy od zgody pacjenta. Najpierw pacjent musi zaakceptować ten stan chorobowy. Nie trwać w nim, bo on nie ulegnie sam wycofaniu, a raczej będzie narastać i z nadwagi przejdziemy w otyłość 1 stopnia, potem 2 itd. Leczenie choroby otyłościowej to proces, proces długi i trudny, proces, który nie jest linią prostą, wręcz przeciwnie, ma wiele zakrętów i powrotów do punktu wyjścia. Jeśli ktoś chce zgubić kilka – kilkanaście – kilkadziesiąt kilogramów w kilka tygodni , to niestety jest skazany na porażkę, bo to nie jest ta droga. Pacjenci stosują wiele diet cud, które mają przywrócić sylwetkę zdrową i szczupłą. Każdy pacjent z CHOT w swoim życiu stosował już kilka i zwykle po zakończeniu był powrót do poprzedniej wagi albo z dodatkową nawiązką. Dlaczego tak się dzieje? Bo nasz organizm tak został zaprogramowany już w czasach naszych dalekich przodków, by magazynować energię na trudny czas, na wiele miesięcy głodu. Nasze komórki tłuszczowe zapamiętują ten stan, gdy były największe i najbardziej napakowane tłuszczem. W procesie niskokalorycznej redukcji powodujemy, że te komórki wracają do swoich prawidłowych rozmiarów, powracają do zdrowia, wraca w  nich ukrwienie, wycofuje się stan zapalny. Ale te komórki teraz będą starały się wrócić do tego stanu dobrobytu. I im szybciej je odchudzimy, tym one będą bardziej zbuntowane i zrobią wszystko, byśmy znów dali im bardzo bardzo dużo jeść. Dlatego tak ważna jest ta droga, proces, nie ma drogi na skróty. Im dłużej i stabilniej będzie trwało leczenie, tym skuteczniej będziemy powracać do zdrowia … zdrowia metabolicznego, zdrowia psychicznego, fizycznego i wizualnego, które nie oszukujmy się, ale cieszy nas bardzo.

Nie mówimy o odchudzaniu tylko o leczeniu choroby otyłościowej

Proces leczenia choroby otyłościowej opiera się o 4 główne aspekty i każdy z nich jest bardzo istotny. Można powiedzieć, że piękny byłby stan , gdyby każdy pacjent mógł doświadczyć takiego kompleksowego leczenia. Ja wychodzę z takiego założenia, że wiele pacjent może zrobić sam dla siebie w oparciu o pomoc lekarza. Lekarz może być tylko drogowskazem, a to od pacjenta zależy wszystko. To pacjent podejmuje świadomą decyzję o ciężkiej pracy nad sobą, prawdziwie angażuje się w proces leczenia i jest nastawiony na samodyscyplinę, bo przymus nic tu nie zdziała dobrego.

To nie jest chwilowa decyzja o ODCHUDZANIU, bo odchudzanie jest na okazję, a LECZENIE CHOR0BY OTYŁOŚCIOWEJ jest na całe życie.

Pierwszym bardzo ważnym aspektem leczenia jest zmiana nawyków żywieniowych. Ludzie odżywiają się bardzo źle.  Niestety jest to w dużym stopniu efekt czasów, w których żyjemy i przemysł spożywczy nam w tym nie pomaga. Jesteśmy nastawieni na łatwość, na szybkość, na przeogromną dostępność wszystkiego. Dodatkowo z każdej strony jesteśmy bombardowani reklamami żywności, która zawsze jest przedstawiona pięknie, zachęcająco, kojarzona z emocjami, z celebracją. Żywność obecnych czasów jest oparta o żywność przetworzoną, czyli taką, która ma już rozłożone wiązania chemiczne i nasz organizm nie musi się starać, by ją strawić, nie wydatkuje energii na ten proces. Jest bogata w cukry, tłuszcze, konserwanty, wzmacniacze smaku, zapachu. Ta żywność jest gęsta energetycznie , czyli ma duży ładunek kalorii ale jest bardzo uboga odżywczo, pozbawiona witamin, błonnika, mikroskładników. Jesteśmy przekarmieni ilościowo i niedożywieni jakościowo.  Jak zatem zdrowo się odżywiać? W procesie leczenia zaczynamy od zmian tych naszych nawyków żywieniowych. Eskalujemy plan działania, nie rzucamy się na głęboką wodę, to ma trwać.  Musimy nauczyć się tego, co powinno być na naszym talerzu. Nasz talerz żywieniowy jest bardzo prosty. Opiera się o podział na 3 równe części, owoce i warzywa, białko i węglowodany. W redukcji te proporcje są nieco przesunięte ze szczególnym uwzględnieniem białka. Komponowania posiłków w taki sposób można się nauczyć i po jakimś czasie to staje się naprawdę proste. I przede wszystkim przynosi efekty.

Białko jest bardzo ważnym aspektem naszego zdrowego żywienia, bo daje nam dużą sytość i organizm potrzebuje dużo energii, by je strawić. Dodatkowo białko buduje nasze mięśnie i zapobiega sarkopenii (od red.: sarkopenia to postępująca, związana z wiekiem utrata masy mięśniowej, siły i sprawności fizycznej). Podobnie jest z błonnikiem, którego każdy z nas ma niedobory. Błonnik jest potrzebny do prawidłowej pracy jelit, prawidłowego funkcjonowania mikrobioty (dobrych bakterii jelitowych), która jest bardzo mocno zaburzona w chorobie otyłościowej.

Należy też wspomnieć o dobrym nawadnianiu w procesie redukcji. Każdy za nas powinien wypijać dziennie około 35 ml /kg wagi aktualnej wody. Tego też trzeba się nauczyć, to nawyk, który powinien zaistnieć w naszym życiu na stałe. Ja piję wodę ciepłą, wtedy łatwiej mi wypić należną porcję. Pacjenci podają różne sposoby np. picie ze szklanki, nowy bidon , postawienie wody blisko siebie, by po prostu o tym pamiętać, itd. Wierzę, że każdy znajdzie swój sposób na picie wody.

Temat żywienia jest bardzo szeroki i ciężko omówić jest tutaj wszystkie aspekty, a jest ich naprawdę wiele i każdy z nich tworzy całość w redukcji, ale zapraszam na spotkania grupy wsparcia pacjentów z chorobą otyłościową, tam omawiamy te tematy. Najbliższe odbędzie się w czwartek 17 września 2026 r. w siedzibie Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Iławie (ul. Sienkiewicza 19), o godz. 18:00.

Kilka słów o higienie jedzenia

W procesie redukcji bardzo ważna jest regularność, ilość posiłków i powolne spożywanie.  Skupiamy się na zapachu, smaku, strukturze posiłku. Uważność w czasie jedzenia pomaga nam też w odczuciu sytości, która jest dla nas sygnałem, że powinniśmy skończyć posiłek niezależnie od tego ile jeszcze zostało na talerzu. Przegapienie tego momentu i bagatelizowanie prowadzi do przyjęcia nadmiaru energii, która gromadzi się w tkance tłuszczowej. Dlatego, gdy jemy nie czytajmy, nie oglądajmy tv, nie patrzmy w ekran telefonu, bo to zaburza naszą percepcję.

Jedzenie dostarcza nam energii. Wydatkujemy ją na podstawową przemianę materii, czyli utrzymanie naszego ciała przy życiu w bezruchu. Dodatkowo potrzebujemy jej na inne czynności życiowe czyli na naszą aktywność. Jeżeli dostarczamy tej energii w nadmiarze i nie wydatkujemy jej , wtedy mamy dodatni bilans kaloryczny. Dlatego w procesie redukcji musimy wdrożyć aktywność , by zacząć pożytkować tą nagromadzoną energię w tkance tłuszczowej.  I tu dochodzimy do  kolejnego aspektu leczenia choroby otyłościowej.

Doskonałym założeniem w procesie leczenia jest oparcie tego aspektu o fizjoterapeutę, czyli osobę, która nas poprowadzi w aktywności fizycznej, która często okazuje się ogromnym wyzwaniem dla pacjenta, który nie ruszał się z domu dalej niż do pobliskiego sklepu, bo nie miał siły, nie miał chęci, nie miał odwagi, bo bał się przykrych komentarzy itd. Przyczyny braku ruchu można mnożyć bez końca, a rozpoczęcie tego procesu jest bardzo trudne. Są oczywiście zalecenia w leczeniu choroby otyłościowej ile czasu i jaka aktywności powinna zostać wdrożona. Jednak ważne, żeby pacjent przede wszystkim zrozumiał, że bez tego nie będzie efektu. Każdy z nas jest w stanie znaleźć na początek taką aktywność, która wyzwoli pierwsze endorfiny związane z ruchem i to da mu poczucie, że jest w stanie coś robić.

Ja zachęcam zawsze pacjentów do znalezienia takiej aktywności, która nie będzie wywoływać dyskomfortu, którą sami sobie wybiorą, która będzie cieszyć i zachęcać. Dlatego proszę, byście Państwo nie kupowali swoim bliskim np. karnetu na siłownię lub basen, bo najpierw dobrze jest zastanowić się czy taka osoba ma przestrzeń w sobie na to, by wyjść z domu, by ubrać się w obcisłe legginsy lub strój kąpielowy i wystawić się na baczne oko obserwatorów i komentarze innych dotyczące wyglądu. Zacznijmy np. od liczenia kroków, dziś zróbmy 215, za 3 dni 477. Powoli małymi krokami pójdziemy po zdrowie.

Te dwa elementy leczenia choroby otyłościowej są istotne nie tylko dla efektu redukcji ale też dla zachowania i budowania mięśni, które są nam wszystkim bardzo potrzebne. Dobre żywienie jest budulcem dla mięśni, a wysiłek oporowy jest sygnałem dla mięśni, że bez nich nie będziemy mogli żyć w komforcie. Zacznijmy od przypomnienia sobie, że mamy mięśnie, bo przestaliśmy ich używać. Staliśmy się społeczeństwem 3 krzeseł tzn. siedzimy w aucie w drodze do pracy, potem siedzimy w pracy, wracamy do domu i znów siedzimy np. przed telewizorem. Każda chwila w bezruchu powoduje odkładanie tkanki tłuszczowej, a z wiekiem nieuchronnie tracimy masę mięśniową.  Dlatego zadbajmy o te mięśnie tak jak tylko potrafimy to zrobić najlepiej, tak jak codziennie myjemy zęby, czy pijemy kawę. Stwórzmy kolejny zdrowy rytuał.

W CHOT mamy zaburzone szlaki między przewodem pokarmowym a mózgiem

Gdyby jednak to wszystko było takie proste, że wystarczy się ruszać i zdrowo się odżywiać, wszyscy bylibyśmy piękni, szczupli i zdrowi. Niestety tak nie jest. W chorobie otyłościowej mamy zaburzone szlaki między przewodem pokarmowym a mózgiem, a z czasem trwania choroby te mechanizmy co raz bardziej szwankują.

Wykazano naukowo, że aktywność fizyczna i zdrowe żywienie w większości przypadków choroby otyłościowej dają efekt krótkoterminowy, efekt słabnie z czasem, obserwujemy w ciągu 1-5 lat ponowny przyrost wagi ciała. To co robić, gdy coś nam nie idzie i przestaje dawać efekty. Jest trzeci filar leczenia choroby otyłościowej, który zalecam każdemu pacjentowi.  Jednak, my jako ludzie wzbraniamy się od tego. To jest nieoceniona pomoc psychodietetyka, ewentualnie psychologa, który specjalizuje się w leczeniu CHOT. Ci specjaliści potrafią cudownie pokazać, gdzie tkwi nasz problem z jedzeniem. Bo my zapomnieliśmy już, że jedzenie jest do tego, by utrzymać nasze funkcje fizjologiczne i jeść wtedy, gdy czujemy głód fizjologiczny.  Teraz używamy jedzenia do regulacji emocji. Od najmłodszych lat jesteśmy troszkę szantażowani np. słodyczami, gdy rodzice lub dziadkowie mówią: no zjedz obiadek a potem dostaniesz batonika albo gdy dziecko płacze jest pocieszane lodami, ciasteczkami. Uczymy się takich zachowań pod wpływem środowiska, gdy obserwujemy postępowanie innych, gdy wynosimy z domu pewne nawyki żywieniowe. Praca psychodietetyka pozwala pacjentowi z chorobą otyłościową odnaleźć prawidłową relację z jedzeniem, nauczyć się na nowo jak używać jedzenia. Jest to ogromny problem, którego ludzie nie zauważają i nie uświadamiają sobie.  Dlatego tak bardzo istotne jest to, by z problemem choroby otyłościowej zgłosić się do lekarza, który poprowadzi i pokieruje w procesie leczenia.

 Leczenie ma cel, ale nie jest nim wygląd tylko powrót do zdrowia metabolicznego!

Ostatnim aspektem leczenia CHOT jest farmakoterapia i bariatria metaboliczna. Uważa się, że to właśnie chirurgia metaboliczna jest najskuteczniejszą metodą terapii, jednak jest przeznaczona dla określonej grupy pacjentów. Oba wymienione sposoby leczenia mają wspólny cel i nie jest nim wygląd, ale przede wszystkim powrót zdrowia metabolicznego naszego organizmu, czyli zmniejszenie ilości tkanki tłuszczowej, pośrednie lub bezpośrednie zmniejszenie jej stanu zapalnego i zmniejszenie ilości powikłań CHOT, których jak już wiemy z pierwszej części naszej rozmowy jest ponad 200.

Farmakoterapia opiera się o kilka leków, są to iniekcje podskórne i każdy z nich ma określony mechanizm działania i siłę. Ogólnie mówiąc leki te wpływają na ośrodek głodu i sytości w mózgu, który nie funkcjonuje prawidłowo w chorobie otyłościowej i nie można naprawić jego działania przez silną wolę.  Pacjenci stosując te leki odczuwają ogromną ulgę, że w końcu nie czują głodu, nie mają stałej potrzeby jedzenia. To jest zjawisko food noise, które męczy dzień i noc. Tego nie zrozumieją ludzie, którzy nie mają choroby otyłościowej.

Stąd wynikają wszelkie hejterskie komentarze i postawy w mediach. Leki te również wpływają na motorykę przewodu pokarmowego, co pomaga utrzymać sytość na dłużej po spożyciu pokarmu. Często jest tak, że to właśnie lek pomaga przełamać niemożliwe, wdrożyć pierwsze zmiany w życiu. A to te małe sukcesy napędzają do dalszego działania. Metod chirurgicznego leczenia CHOT jest kilka, o sposobie leczenia decyduje lekarz chirurg, który na podstawie rozmowy i badania zaleca nam odpowiedni typ operacji. Zachęcam też pacjentów, by dopytywali w poradniach kwalifikacyjnych jak będzie przebiegać przygotowanie do operacji, bo pacjent musi być do niej przygotowany psychicznie i fizycznie. Mam na myśli to, że wprowadzenie dobrych nawyków żywieniowych, aktywności i uporządkowanie relacji z jedzeniem powinno nastąpić przed operacją a nie po. Jest to najprostsza i bardzo krótka droga do nawrotu choroby otyłościowej. To jest stała nauka siebie, stałe dbanie o swój drobrostan, to jest uważność na wszystkie impulsy do końca życia.

Mimo bardzo dużej skuteczności farmakoterapii i chirurgii metabolicznej, podkreślam, że to nie jest remedium na wszystko. Bez pozostałych wcześniej omówionych aspektów leczenia CHOT (zdrowie żywienia, aktywność fizyczna i wsparcie psychologa) nie czekajmy na fajerwerki. Bo lek czy operacja nie pójdą za nas na basen, nie zjedzą za nas odpowiedniej ilości białka, nie nawodnią nas czy też nie przytulą psa zamiast sięgać po kolejny batonik dla ukojenia naszej zranionej duszy. Wszystko to stanowi całość, wzajemnie się uzupełnia i wspiera. Każdy pacjent jest inny i każdy potrzebuję innego udziału filarów leczenia, które powinny zaistnieć w procesie. Jest jeszcze jeden bardzo ważny szczegół, którego brak wzmaga apetyt i ma ogromne znaczenie dla leczenia CHOT. Jest to zdrowy sen. Zastanówmy się jak to u nas wygląda. Czy zapewniamy naszemu mózgowi odpowiednią ilość snu, czy ten sen jest regenerujący, czy dobrze się do niego przygotowujemy? Leczenie choroby otyłościowej jest procesem trudnym, ale wykonalnym i dostępnym. Tylko trzeba się do niego przygotować i bazować na wiedzy medycznej opartej na faktach.

Pacjentom z chorobą otyłościową życzę siły, wytrwałości i wiary w siebie przede wszystkim, bo to od nich samych zależy, którą ścieżkę życiową wybiorą. Nie na skróty, nie w przymusie, nie w braku wsparcia i zrozumienia ze strony najbliższych i całego społeczeństwa. A nam zdrowym życzę większej akceptacji, świata bez fat shamingu, wyrozumiałości i spojrzenia na chorobę otyłościową przez pryzmat trudności, z którymi mierzą się codziennie Ci pacjenci.

Zapraszam też na wszystkie spotkania, które będą nadal odbywać się w szkołach, przedszkolach, w miastach powiatu oraz zapraszam do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Iławie na spotkania grupy wsparcia dla pacjentów i ich bliskich, gdzie głównie edukujemy i wspieramy niezależnie od wieku. Najbliższe odbędzie się 17 września, o godz. 18:00.”  


Fot. www.powiat-ilawski.pl (M. Rogatty)

Orzeczenia o niepełnosprawności w 2026 roku. Co może się zmienić w systemie wsparcia?

Orzeczenia o niepełnosprawności w 2026 roku. Co może się zmienić w systemie wsparcia?

Dla tysięcy osób, które każdego dnia zmagają się z uciążliwymi barierami architektonicznymi, wykluczeniem społecznym czy trudnościami na rynku pracy, każda reforma w tym obszarze budzi w pełni zrozumiałe zainteresowanie. System orzekania i wsparcia dla osób z niepełnosprawnością w 2026 roku ma zdecydowanie zmierzać w stronę dłuższej ważności orzeczeń, większej standaryzacji procedur oraz mocniejszego powiązania samego orzeczenia z konkretnymi świadczeniami.



Przez dekady funkcjonowaliśmy w modelu, który opierał się niemal wyłącznie na dokumentacji medycznej i sztywnych ramach klasyfikacji schorzeń. Obecnie znajdujemy się w kluczowym momencie, w którym administracja publiczna podejmuje próbę przebudowy tego anachronicznego modelu. Najważniejsza zmiana praktyczna polega na tym, że niezależna ocena funkcjonalna i systemowa punktacja mają w coraz większym stopniu decydować o przyznawanych środkach finansowych, a nie tylko krótki opis lekarskiej diagnozy.

Nowa filozofia i prawoczłowiecze podejście do człowieka

Kluczem do zrozumienia nadchodzących zmian jest całkowita zmiana filozofii działania instytucji. Coraz wyraźniej dostrzegalne staje się przejście z paternalistycznego modelu medycznego na nowoczesny model prawoczłowieczy, który oparty jest na Konwencji ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami. Oznacza to odejście od traktowania niepełnosprawności w kategoriach życiowego deficytu czy choroby do wyleczenia, na rzecz maksymalnego skupienia się na barierach, jakie nieprzystosowane społeczeństwo wciąż stawia przed jednostką. I tutaj postawmy zasadnicze pytanie: jak ta konkretna niepełnosprawność wpływa na codzienne funkcjonowanie i jakiego dokładnie wsparcia ta osoba potrzebuje, by móc żyć w pełni niezależnie? Należy pamiętać i głośno podkreślać, że dwie osoby z pozornie identyczną, papierową diagnozą mogą funkcjonować w otwartym społeczeństwie w zupełnie inny sposób.

Dłuższa ważność orzeczeń dla osób dorosłych

Jedną z najbardziej wyczekiwanych zmian jest zdecydowane wydłużenie okresu ważności wydawanych dokumentów. Dla osób dorosłych z trwałą, nieodwracalną niepełnosprawnością nowe regulacje oznaczają, że orzeczenia mają być wydawane na znacznie dłuższy okres – w wielu przypadkach do co najmniej siedmiu lat, a niekiedy nawet całkowicie bezterminowo. Zastąpi to uciążliwe i krótkie decyzje, zmuszające chorych ludzi do nieustannego, upokarzającego udowadniania przed komisjami lekarskimi, że ich przewlekły stan zdrowia nagle nie uległ poprawie. W praktyce oznacza to radykalne zmniejszenie liczby stresujących procedur oraz minimalizację ryzyka przerw w ciągłym dostępie do świadczeń socjalnych i opiekuńczych.

Perspektywa najmłodszych i ocena funkcjonalna dzieci

Nadchodzące zmiany nie omijają również najmłodszych, co jest wspaniałą i długo wyczekiwaną informacją dla polskich rodzin. W przypadku dzieci podstawowa zmiana to znacznie dłuższy okres ważności orzeczenia, który co do zasady ma wynosić nie krócej niż trzy lata. W określonych, specyficznych przypadkach – takich jak rzadkie choroby genetyczne czy zespół Downa – orzeczenia będą mogły być wydawane nawet do ukończenia przez dziecko szesnastego roku życia. Co ważne, w newralgicznym obszarze wczesnej edukacji dramatycznie rośnie ogromne znaczenie indywidualnej oceny funkcjonalnej dziecka. System państwowy zaczyna wreszcie interesować się tym, jak uczeń realnie funkcjonuje na co dzień w szkole, w domu i w swojej grupie rówieśniczej, a nie koncentruje się już wyłącznie na suchej diagnozie.

Ewolucja świadczenia wspierającego i punktacja

Kolejnym, potężnym filarem zapowiadanych zmian jest postępująca wciąż ewolucja świadczenia wspierającego. Wyznaczone rygorystycznie progi wynoszą od siedemdziesięciu do stu punktów, a najwyższy, możliwy do uzyskania poziom wsparcia może sięgać nawet dwustu dwudziestu procent renty socjalnej. Dla wielu osób kluczowe przestanie być więc samo posiadanie tradycyjnego orzeczenia o stopniu niepełnosprawności, a na pierwszym planie stanie precyzyjny wynik nowej oceny funkcjonalnej, precyzyjnie określający zapotrzebowanie na stałą pomoc. Z jednej strony system ten jest bardziej obiektywny i sprawiedliwy, kierując środki bezpośrednio do najbardziej potrzebujących, lecz z drugiej stawia przed państwem gigantyczne wyzwanie logistyczne, wymagając rzetelnej, jednolitej i całkowicie pozbawionej uznaniowości oceny w całym kraju.

Wymogi formalne i cyfryzacja procedur

Każda osoba, która w 2026 roku będzie składać zupełnie nowy wniosek o wydanie orzeczenia, musi liczyć się z zaostrzonymi formalnie wymaganiami. Osoba ubiegająca się o orzeczenie napotka na ogromny nacisk na absolutną kompletność oraz najwyższą możliwą jakość przedkładanej dokumentacji medycznej. Sama sucha diagnoza, czy jednozdaniowy wpis zmęczonego lekarza to dziś zdecydowanie za mało. Najmocniejsze i najbardziej wiarygodne dla członków komisji są te dokumenty, które bardzo szczegółowo i obrazowo opisują konkretne, codzienne ograniczenia: wyraźne trudności w poruszaniu się po schodach, braki w podstawowej samoobsłudze, niepokonane bariery w komunikacji czy niezdolność do wykonywania prostych obowiązków domowych. Wszelkie obszerne wypisy ze szpitala, karty leczenia specjalistycznego oraz wielostronicowe opinie psychologiczne to dziś absolutna podstawa. Dokumentacja pacjenta powinna być w pełni uporządkowana chronologicznie. Warto zawsze stanowczo poprosić swojego lekarza specjalistę, aby w wystawianym oficjalnie zaświadczeniu nie poprzestał on jedynie na zdawkowym wpisaniu pacjent choruje, ale z wielką starannością i niezwykle rzetelnie opisał wszelkie życiowe ograniczenia.

Nie można pominąć technologicznej strony reformy, z którą wiążą się wielkie, społeczne nadzieje na znaczne przyspieszenie ociężałej pracy urzędów. Wprowadzenie ucyfrowionego, centralnego rejestru, wyczekiwana możliwość składania wniosków poprzez platformę ePUAP oraz opcja sprawdzania statusu swojej sprawy całkowicie online to potężne udogodnienia. Przewiduje się również w nowym prawie, że w rygorystycznie uzasadnionych przypadkach, z powodzeniem możliwa będzie innowacyjna opcja przeprowadzania posiedzeń komisji w wygodnym trybie zdalnym. Ta ludzka możliwość dedykowana jest szczególnie osobom całkowicie niesamodzielnym i obłożnie chorym, co pozwoli im oszczędzić nerwów związanych z problematycznym transportem. Wymiar lokalny tych epokowych zmian będzie miał absolutnie kluczowe znaczenie. Bazując na przykładzie Powiatu Iławskiego, można śmiało stwierdzić, że skuteczność tych reform będzie w największej mierze zależała od jasnej informacji i profesjonalnego poradnictwa ze strony kadr.

Asystencja osobista jako fundament niezależnego życia

Zastanawiając się z uwagą nad przyszłością, nie możemy również pominąć potężnej kwestii usług asystencji osobistej, która od lat bezsprzecznie stanowi absolutny fundament niezależnego życia. Środowisko wciąż mocno walczy o to, aby ta niezbędna usługa była bezwzględnie gwarantowana ustawowo. Jeśli w 2026 roku dostęp do kluczowych usług asystenckich zostanie definitywnie powiązany z punktacją oceny funkcjonalnej, cały system opieki musi być na to perfekcyjnie przygotowany. Asystencja osobista to w żadnym wymiarze nie jest przywilej; to bezwzględnie podstawowe narzędzie wyrównujące szanse, skutecznie pozwalające na wyjście z domu, podjęcie pracy czy edukacji. Najwyższy czas ostatecznie skończyć z fragmentarycznymi projektami unijnymi i przenieść pełną odpowiedzialność finansową za niezależne życie najsłabszych obywateli na barki stałego budżetu państwa polskiego.

Czas oczekiwania – wciąż nierozwiązany problem systemu

Niestety, cała ta ambitna machina legislacyjna boryka się na starcie z dramatycznie wielkim, wciąż nierozwiązanym problemem – czasem oczekiwania. Zgodnie z najnowszymi informacjami, tysiące obywateli czeka na wydanie ostatecznej decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia przez Wojewódzkie Zespoły nawet kilkanaście długich miesięcy. Taka potężna zwłoka to jaskrawe naruszenie podstawowych, zagwarantowanych konstytucyjnie praw człowieka. Żaden obywatel nie powinien nigdy pozostawać przez tak niewyobrażalny czas w zawieszeniu i całkowitej życiowej niepewności co do swoich funduszy na przeżycie.

Rok 2026 to niewątpliwie czas potężnego i wielowymiarowego testu dla polityki społecznej w naszym kraju. Trwające przejście od patrzenia niemal wyłącznie na diagnozę medyczną w stronę obiektywnej i życiowej oceny funkcjonowania to potężna ewolucja, która ma szansę przywrócić godność tysiącom ludzi. Znacznie dłuższe orzeczenia, bezpośrednie i zracjonalizowane powiązanie wsparcia z rzeczywistymi potrzebami, a także rozwiązania cyfrowe, to z pewnością mądre i potrzebne kroki do przodu. Prawdziwą i jedyną wymierną miarą sukcesu tych zmian będzie wyłącznie to, czy w praktyce realnie ułatwią one niezależne i godne życie dla każdego z nas. Czas bezwzględnie pokaże, czy państwo zda ten arcytrudny egzamin i wreszcie przestanie patrzeć na niepełnosprawność wyłącznie przez surowy pryzmat budżetowych kosztów i statystyk. A co Wy sądzicie na ten temat? Co – z Waszego punktu widzenia – jest lub powinno być w najbardziej istotne nowym orzecznictwie i systemie wsparcia? Jak zawsze, czekam na Wasze maile – w tej i każdej innej sprawie. 😊


Wojciech Kaniuka, wojciech.kaniuka@powitat-ilawski.pl